Samoleczenie odbytu
Większość dolegliwości odbytu, z wyjątkiem przetok i ropni, poddaje się samoleczeniu. Przede wszystkim trzeba unikać natężania się podczas wypróżniania. W razie konieczności należy stosować środki zmiękczające kał lub czopki. Niektórym oddawanie stolca ułatwia pozycja kuczna, ale trudno ją przyjąć w zwykłej toalecie. Dobrze jest oprzeć stopy na przystawionym do sedesu stołku i unieść kolana ku górze. Świąd odbytu występuje najczęściej wskutek nieprzestrzegania higieny lub podrażnienia mydłem albo papierem toaletowym. Wycieraj się więc ostrożnie po oddaniu stolca, unikając mocnego tarcia. Lepiej użyć zmoczonej myjki niż papieru toaletowego. Osusz umytą okolicę, delikatnieją oklepując, i przypudruj nieperfumowanym talkiem. Ciepła nasiadówka łagodzi świąd i podrażnienie. Jeszcze korzystniej wpływają okłady z rozpuszczonej w wodzie sody oczyszczonej. Należy wystrzegać się drapania, ponieważ może to spowodować pogorszenie stanu. Na świąd i podrażnienia oddziałują także łagodząco ogólnie dostępne leki: maści znieczulające z benzokainą oraz maści i kremy z hydrokortyzonem. Środki te stosuje się jednak tylko na skórę, a nie do wewnątrz odbytnicy. Mały ropień można czasami wyleczyć za pomocą ciepłych okładów. Nie wolno samemu nacinać go lub nakłuwać, bo grozi to ciężkim zakażeniem. Kawa, alkohol, duże dawki witaminy C i ostre przyprawy nasilają podrażnienie odbytu. Spróbuj więc wykluczyć je z diety i oceń efekt po kilku dniach. Następnie rozszerzaj dietę, dodając po kolei podejrzane potrawy; w ten sposób dowiesz się, co jest dla ciebie niewskazane. Świąd odbytu wywołany uczuleniem na środki higieny osobistej można zlikwidować, nosząc luźną bawełnianą bieliznę i używając nieperfumowanych hipoalergicznych środków higienicznych. Szczelina, przetoka i ropień okołoodbytniczy wykluczają doodbytnicze stosunki płciowe, wykonywanie lewatyw oraz wprowadzanie do odbytu jakichkolwiek ciał obcych.
